12.10.2015

Na dzisiaj Wojtek miał umówioną wizytę u kardiologa. Zgodnie z protokołem po dwóch latach od zakończenia leczenia powinno być przeprowadzone badanie kardiologiczne – kontrolne.
Przed wizytą u Pani doktor Rycerzyk miał wykonane badanie EKG. Pani doktor zapoznała się z historią choroby Wojtka, przebadała go oraz przejrzała wyniki EKG. Dodatkowo dla pełnego  obrazu stanu jego zdrowie zrobiła mu badanie UKG. Po badaniach Pani doktor powiedziała, że serduszko jest w dobrej formie aczkolwiek są słyszalne drobne szmery. Nie jest to jednak nic niepokojącego, takie szmery mogą być słyszalne u dzieci w tym wieku.

6.10.2015

Ze względu na dzisiejszą wizytę u Nefrologa wczoraj, zgodnie ze zleceniem Pani Doktor wykonaliśmy badanie moczu. Ogólnie wynik był poprawny ale w badaniu stwierdzono liczne bakterie.
Przed wizytą u Nefrologa, mamy jeszcze do zrobienia badanie USG jamy brzusznej. Podczas badania Pan Doktor troszkę na przestraszył ponieważ miał wątpliwości co do obrazu lewej nerki. Po konsultacji z innym lekarzem stwierdzili, że jednak wszystko jest ok. Ale nie do końca w opisie wszystko było w porządku. Kilka węzłów chłonnych jest powiększony w tym jeden ma wymiary 1,7 x 0,9 .
Po przeczytaniu opisu postanowiliśmy skonsultować to z Panią hematolog która jeszcze była w poradni. Pani Hematolog zadecydowała o przyśpieszeniu kolejnego badania RM z 5.01.2016 na 30.11.2015 ( pierwszy wolny termin – z oddziału ), jak to określiła tak na wszelki wypadek.
Pani Nefrolog przejrzała wyniki ostatnich badań Wojtka oraz wynik ostatniego badania USG. Według niej nerki pracują prawidłowo, co do opisu ostatniego USG powiedziała, że mamy spokojnie poczekać na badanie. Następna wizyta u Nefrologa 23.02.2016 wraz z kontrolnym USG.

9.09.2015

Kolejna wizyta w Chorzowie , tym razem u Profesora Niedzielskiego. Na początek musimy zrobić badanie USG. Niestety badanie się opóźniło i do Pana Profesora poszliśmy bez opisu  USG który miał być przygotowany za ok 30 min. Pan Profesor przebadał Wojtka i powiedział, że chce przejrzeć jeszcze wyniki badania USG. Niestety oczekiwanie na opis troszkę się przeciągało i Pan Profesor nie mógł dłużej już na nas czekać. Podszedł do nas pod pracownię USG przekazał skierowanie na badanie kontrolne USG ( 9.12.2015) i  powiedział, że jak będziemy mieli opis USG to żebyśmy podeszli pod blok operacyjny i poprosili go.
Pan Profesor po przeczytaniu opisu i przejrzeniu zdjęć USG powiedział, że zmiana w stosunku do poprzedniego badania nie uległa zmianie, na razie nie wymaga interwencji chirurgicznej, nie jest to zmiana guzowata i na razie mamy to obserwować.

8.09.2015

Dzisiaj Wojtek miał kolejne spotkanie z Psychologiem. Pawie dwie godziny siedział sam w gabinecie z Panią Psycholog , rozwiązywał zadania i rozmawiał z Panią Psycholog. Ogólnie Wojtek rozwija się prawidłowo ale ma swoje pewne zachowania które są lekko niepokojące i powinien jak najwięcej przebywać wśród rówieśników.

07.09.2015

Na dzisiaj mamy zaplanowane wizyty kontrolne u Hematologa i Ortopedy. Rano jak zawsze najpierw udaliśmy się na pobranie krwi. Rycerzyk już zaprawiony w bojach bardzo dzielnie zniósł całą operację. Na wyniki jak zwykle musieliśmy poczekać ale czas nam miną dość szybko ponieważ jak zwykle spotkaliśmy kilkoro znajomych więc Wojciech miał się z kim bawić. Wyniki krwi Rycerzyk ma normie, no prawie w normie. Od Pani Doktor dostaliśmy plik skierowań na badania min. RM i USG a następną wizytę mamy zaplanowaną na 3.12.2015.
Po południu Rycerzyk miał jeszcze wizytę u Ortopedy. Pan Doktor obejrzał Wojtka i powiedział, że widzi poprawę w postawie Wojtka i stwierdził żeby nadal chodził w obuwiu ortopedycznym. Zalecił jeszcze dodatkowe ćwiczenia, następną wizytę kontrolną mamy zaplanowaną za pół roku.

22.08.2015

i tak z duszą na ramieniu pojechaliśmy na turnus rehabilitacyjny.

22.08.2015 – zaczynamy turnus rehabilitacyjny w Darłówku. Pokój mamy bardzo fajny, do morza bardzo blisko , ośrodek zamknięty i zadbany. Jutro mamy mieć „spotkanie” z lekarzem który zadecyduje o ew zabiegach.

23.08.2015 – Po południu mieliśmy spotkanie z lekarzem, Wojtek ma dwa zabiegi , pierwszy to hydromasaż a drugi to rotor ( coś na wzór stacjonarnego rowerka na ręce i nogi )

I tak zdaniem rehabilitantów najlepszą rehabilitacją dla Wojtka będzie bieganie po plaży 🙂 .

5.08.2015

Dzisiaj w trybie pilnym mamy konsultację u Pana Profesora Niedzielskiego. A więc wcześnie rano Rycerzyk musiał wstać i jedziemy na wizytę. Podczas wizyty w gabinecie oprócz  Pana Profesora był również chirurg Pan Doktor Broen, jak się później okazało Pan Doktor operował Wojtka w czerwcu zeszłego roku ( niedrożność jelit ). Pan Profesor zbadał Wojtka i stwierdził, że skoro w poniedziałek Rycerzyk miał w poniedziałek RM to oni sobie podejdą do radiologów i przejrzą to badanie ale musimy poczekać aż przyjmą pozostałych pacjentów.
Pan Profesor po przejrzeniu rezonansu powiedział, że w miejscu po guzie nie ma żadnych zmian natomiast na najądrzu jest jakaś masa, ale nie ma ona cech guzowatych. Wstępnie zaproponował kolejną wizytę za 2 tygodnie ale ze względu na nasz wyjazd na turnus rehabilitacyjny wizyta została przesunięta na 9.09.2015. Przed wizytą Rycerzyk ma mieć wykonane badanie USG które ma wykonać ktoś bardziej doświadczony. Pan Profesor dodał jeszcze, że jeżeli zaobserwowali byśmy coś niepokojącego, np. jąderko stawało by się większe , zaczęło go boleć to natychmiast mamy pojawić się na oddziale.
No to turnus zaczyna się bardzo ciekawie 😐 .

3.08.2015

Na dzisiaj mamy zaplanowane badanie RM (rezonans magnetyczny). Wcześniej rano czekaliśmy pod gabinetem Pani Doktor Hematolog żeby jej pokazać opis badania USG.  Jeżeli zaszła by konieczność to może poszerzyć badanie RM. Niestety Pani Doktor Wieczorek jest na urlopie, ale Pani Doktor która była na zastępstwie zadzwoniła do Pani Ordynator Oddziału Hematologii i Onkologi i uzgodniły,  że po badaniu RM mamy podejść tym wynikiem USG do Pani Ordynator żeby ew zadecydowała co dalej. Pod Pracownią RM okazało się, że przed nami jest jeszcze dziewczynka której badanie potrwa co najmniej 1h. Postanowiliśmy wykorzystać ten czas i poszliśmy do Pani Ordynator. Pani Ordynator zapoznała się z opisem USG , choć można powiedzieć dość skromnym, przebadała Wojtka i powiedziała, że dobrze by było to skonsultować z chirurgiem. Po chwili zastanowienia stwierdziła, że w środę jest Pan Profesor Niedzielski i poprosiła o dopisanie nas na konsultację.
Po powrocie do pracowni RM Pani pielęgniarka poprosiła nas do środka na założenie wenflon`a. Tym razem Rycerzyk był bardzo dzielny, pomimo początkowej dezaprobaty nie zapłakał i nie uronił ani łzy, zuch. Na badanie musieliśmy jeszcze trochę poczekać a Rycerz był coraz bardziej niecierpliwy a w zasadzie głodny. Po badaniu krótka drzemka, w czasie drzemki kroplówka i do domciu. Wyniki za jakieś 3 tygodnie, ale ze względu na planowany w tym czasie wyjazd na turnus rehabilitacyjny, prawdopodobnie wyniki odbierzemy po powrocie. Akurat 7.09.2015 mamy wizytę u Hematologa i Ortopedy więc odbierzemy sobie wyniki. Jeżeli coś by się działo nie tak to na pewno nas wezwą na oddział.

31.07.2015

Badanie USG jąderek. Niestety nasze obawy się potwierdziły.Pan doktor podczas badania USG stwierdził , że o ile same jąderka są ok i nie odbiegają od siebie wielkością to przy prawym jąderku zrobiło się coś niepokojącego. Niestety nie określił dokładnie co to może być ale skierował nas do dalszej diagnostyki w trybie pilnym 🙁 . Poziom stresu znowu wpadł na pomarańczowe a w zasadzie to już czerwone.
W poniedziałek mamy zaplanowane badanie RM więc przy okazji skonsultujemy to badanie z Panią hematolog .

22.07.2015

Wizyta u Pani psycholog. Pani psycholog przebadała Wojtka , zadawała mu zadania ,testy i na koniec stwierdziła, że jedna wizyta to za mało i umówiła Wojtka na kolejną wizytę na 8.09.2015.

29.06.2015

Kolejna wizyta u hematologa. Rano byliśmy na pobraniu krwi, Rycerzyk spisał się bardzo dzielnie choć jak zwykle protestował. Wyniki badań z krwi wyszły w zasadzie książkowo z wyjątkiem OB miał 12. Pani hematolog powiedziała żebyśmy się nie tym nie przejmowali. Jedynie wynik NSE były wyższy niż poprzednio 30,38. Mamy zaczekać na wyniki badań robionych dzisiaj i wtedy będziemy się zastanawiać co z tym fantem zrobić.
Na wizycie zwróciliśmy uwagę Pani doktor na jąderka Wojtka, jedno ( lewe ) wydawało nam się większe. Pani Doktor po zbadaniu Rycerzyka dała nam skierowanie na USG. Termin badania ustaliliśmy na 31.07.2015 ( pierwszy wolny termin ).

22.06.2015

Zgodnie z sugestią jaka przekazały nam Panie opiekunki w sanatorium poszliśmy z Wojtkiem do poradnie pedagogicznej. Panie zwróciły uwagę na jego zachowanie w grupie; trzyma się z boku, szybko się zniechęca zwłaszcza jak coś mu się nie udaje, łatwo się rozprasza. Pani Pedagog zadała Wojtkowi kilkanaście zadań i przeprowadziła z nim rozmowę na osobności. Wizyta trwała prawie dwie godziny. Ogólnie Rycerzyk rozwija się dobrze i w zasadzie nie odbiega zachowaniem od swoich rówieśników, jednakże ze względu na jego przejścia, gdyby Rycerzyk miałby w tym roku iść do szkoły to wnioskowała by o jego odroczenie.