10-12.05.2013

Piątek – Rycerzyk jeszcze do 12 mógł poszaleć na oddziale. Po 12 rozpoczęliśmy kolejny etap chemii tzw. pięciodniówka. Zaczynamy od dzisiaj, na początek Vcristine i następnie cyklofosfamid w kroplówce przez godzinę później kroplówki pukające do 22 . Oczywiście dostaje również leki przeciwwymiotne Izofran i ochronne na nerki Mesna. Jak na razie Rycerzyk znosi to dzielnie choć został troszkę ograniczony ruchowo – jest przykuty do żaby ( kroplówki ) i w zasadzie bawimy się w pokoju.

Sobota – Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy od kroplówki ( 6-12 ) później chemia w kroplówce ( cyklofosfamid – 1h ) i znowu kroplówka do 19. Rycerzyk nie chciał wychodzić z pokoju ale samopoczucie miał dobre.Dopiero po 19 pobiegał sobie po korytarzu i zaczepiał salowe. Około 20 usnął pomiędzy zabawkami w pokoju.

Niedziela – rozkład zajęć Rycerzyka jest taki sam jak wczoraj (6-12 kroplówka później chemia 1h cyklofosfamid i kroplówka do 19. ) . Ogólnie Rycerzyk czuje się dobrze ale jest dzisiaj bardzo humorzasty. Z jedzeniem też jest coraz gorzej, nic mu nie smakuje, to prawdopodobnie efekt chemii.Po południu pojawiła się gorączka 37,7 st. Nie wiadomo czy to efekt chemii czy coś się dzieje niedobrego. Dodatkowo dostaje od dzisiaj antybiotyk w kroplówce.

O Wojtek Orłowski

Neuroblastoma
Tagi , , , .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.