24-26.04.2013

Środa – od rana Rycerzyk jest na „nie”. Nic nie chce jeść i wszystko mu nie pasuje. Po południu pospał sobie troszkę, jak się obudził był bardzo apatyczny. Pani Doktor go zbadała – dostał lek przeciwwymiotny i kroplówkę. Po badaniach okazało się, że jony wyszły troszkę za nisko.

Czwartek – Rycerzyk czuje się lepiej niż wczoraj ale z jedzeniem nadal jesteśmy na bakier a do tego zaczął robić luźne kupki. Nie dość tego zaczęły mu spadać wyniki. Dzisiaj ważył zaledwie 13,9 kg. ( przed operacją ważył 15,9 kg.)

Piątek – Skarbuś czuje się dużo lepiej, nawet coś zaczął jeść. Udało się go nawet wyciągnąć na mały spacer po oddziale a po południu narzekał na ból nóżek. W Badaniach pokazały się jakieś grzybki dlatego dostał od dzisiaj Flucinazole i Vanco.

O Wojtek Orłowski

Neuroblastoma
Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.