8.06.2016

Rano było małe zamieszanie ze zleceniem na badania, ale ostatecznie wszystko się wyjaśniło. Czekamy na wyniki, zgodnie z tym co rano powiedziała nam Pani Doktor, jeżeli CRP spadnie to wypisze nas do domu. No to z niecierpliwością czekamy na wyniki, i czekamy, i czekamy a tu Pani Salowa przynosi obiad. Chwilę po 13 Pani Doktor przyniosła nam  wypis, receptę na antybiotyk i skierowanie do sanatorium (CRP spadło do 35). Jeszcze musieliśmy podejść do apteki i wracamy do Kudowy. ok. 16 byliśmy w sanatorium , tata jeszcze wypił małą kawkę i wraca do domu. Wojtek był bardzo szczęśliwy jak mógł znów zobaczyć mamę i braciszka.

O Wojtek Orłowski

Neuroblastoma
Tagi , , , .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.