3.08.2015

Na dzisiaj mamy zaplanowane badanie RM (rezonans magnetyczny). Wcześniej rano czekaliśmy pod gabinetem Pani Doktor Hematolog żeby jej pokazać opis badania USG.  Jeżeli zaszła by konieczność to może poszerzyć badanie RM. Niestety Pani Doktor Wieczorek jest na urlopie, ale Pani Doktor która była na zastępstwie zadzwoniła do Pani Ordynator Oddziału Hematologii i Onkologi i uzgodniły,  że po badaniu RM mamy podejść tym wynikiem USG do Pani Ordynator żeby ew zadecydowała co dalej. Pod Pracownią RM okazało się, że przed nami jest jeszcze dziewczynka której badanie potrwa co najmniej 1h. Postanowiliśmy wykorzystać ten czas i poszliśmy do Pani Ordynator. Pani Ordynator zapoznała się z opisem USG , choć można powiedzieć dość skromnym, przebadała Wojtka i powiedziała, że dobrze by było to skonsultować z chirurgiem. Po chwili zastanowienia stwierdziła, że w środę jest Pan Profesor Niedzielski i poprosiła o dopisanie nas na konsultację.
Po powrocie do pracowni RM Pani pielęgniarka poprosiła nas do środka na założenie wenflon`a. Tym razem Rycerzyk był bardzo dzielny, pomimo początkowej dezaprobaty nie zapłakał i nie uronił ani łzy, zuch. Na badanie musieliśmy jeszcze trochę poczekać a Rycerz był coraz bardziej niecierpliwy a w zasadzie głodny. Po badaniu krótka drzemka, w czasie drzemki kroplówka i do domciu. Wyniki za jakieś 3 tygodnie, ale ze względu na planowany w tym czasie wyjazd na turnus rehabilitacyjny, prawdopodobnie wyniki odbierzemy po powrocie. Akurat 7.09.2015 mamy wizytę u Hematologa i Ortopedy więc odbierzemy sobie wyniki. Jeżeli coś by się działo nie tak to na pewno nas wezwą na oddział.

O Wojtek Orłowski

Neuroblastoma
Tagi , , , .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.