14.12.2012

Z samego rana Wojtek pojechał na Blok Operacyjny, będą mu wstawiali „wkłucie centralne” ( breiwiak ) . Po zabiegu pospał sobie  troszkę dłużej, więc już się denerwowaliśmy, że coś poszło nie tak. Na szczęście wszystko było ok.

Po południu byliśmy jeszcze zrobić zdjęcie RGT. Na początku wydawało się, że obejdzie się bez histerii ale jak Pani zaczęła ustawiać maszynę to zaczęły się schody. Po pertraktacjach i użyciu małego przymusu udało się zrobić zdjęcie.

Później jeszcze mieliśmy badanie u okulisty które też odbyły się małymi przeszkodami.

Wieczorem Była u nas Pani Ordynator – rozmawialiśmy na temat badań i diagnozy. Powiedziała nam, że przyszły już wyniki od Histopatologa. Badanie histopatologiczne potwierdziło niejako jej wcześniejsze przypuszczenia – neuroblastoma – ale ze względu na mało zróżnicowany  podział komórkowy guza, histopatolog zalecił zweryfikowanie badania. Jednak Pani Ordynator stwierdziła, że raczej nic się w tym temacie nie zmieni bo inne wyniki i badania potwierdzają, że to Neuroblastoma. Guz jest dość agresywny i nie ma na co czekać, od jutra zaczynamy chemię. Jak by okazało się, że wyniki wskazywały by na inny rodzaj guza to zmodyfikuje się leczenie.

O Wojtek Orłowski

Neuroblastoma
Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.