12.04.2014

Wczoraj zadzwonił do nas Pan Tomek z Fundacji „Mam Marzenie”. Zaprosił nas wraz z Wojtkiem na otwarcie nowego biura w Wodzisławiu Śl. Powiedział że udało im się spełnić marzenie Wojtka. Wojtka do fundacji zgłosiliśmy już dość dawno ale Fundacja ma jedną zasadę, że to dziecko ma wyrazić swoje marzenie. Za pierwszym razem 07.2013r   kiedy Wojtek był w domu były Panie z fundacji z „lodołamaczem” ( Wojtek dostał w prezencie wóz strażacki ) ale wtedy nie chciał nic powiedzieć tylko zaczął bawić się „lodołamaczem”. Za drugim razem był u Wojtka min Pan Tomek. Wojtek zebrał się na odwagę i wyznał iż marzy o kolejce elektrycznej koniecznie czerwonej.  Oczywiście nic nie mówiliśmy Wojtkowi tylko, że jedziemy do Pana Tomka. Na miejscu Panowie z Fundacji min Pan Tomek wręczyli Wojtkowi jego „marzenie”, pełne zaskoczenie. Mimo pewnej nieśmiałości Wojtek rozpakował „prezent” – wyraz twarzy, radość w oczach – bezcenne 🙂 . Po pierwszej euforii zaraz chciał jechać do domu rozkładać kolejkę. A tu nadal niespodzianki. Jak się okazało marzenie Wojtka było 500 marzeniem spełnionym na Śląsku i z tej okazji był również tort. Niestety ze względu na badania Wojtek nie mógł spróbować tych słodkości. Przy okazji Wojtek przecierał szlaki w telewizji ( co prawda regionalnej ), razem z mamą udzielali wywiadu. Jak wróciliśmy do domu to od razu zaczął rozkładać kolejkę i bawił się do późna. Nie chciał iść spać, a wręcz stwierdził, że on śpi obok kolejki.

Chcielibyśmy podziękować anonimowemu darczyńcy za spełnienie marzenia Wojtka

 

O Wojtek Orłowski

Neuroblastoma
Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.